Obliczając zapotrzebowanie cieplne dla pompy ciepła, średnio przyjmuje się, że dom pasywny wymaga 10 W/m 2, dom niskoenergetyczny – 40 W/m 2, dom z ogólną dobrą izolacją cieplną –50 W/m 2, obiekt ze standardową izolacją – 70 W/m 2, a dom nieocieplony – 120 W/m 2. Na wielkość mocy pompy wpływ ma również sposób
Powietrzne pompy ciepła charakteryzuje zmienna moc i sprawność - rewelacyjna wiosną i jesienią, przy wysokiej temperaturze powietrza - zaś znacznie słabsza w środku zimy. (fot. De Dietrich) Tu pojawia się jeszcze jeden bardzo istotny czynnik. Mianowicie w wielu domach pompa ciepła nie jest jedynym źródłem ogrzewania.
Ogrzewanie domu gazem płynnym – zalety posiadania własnego kotła LPG. Wybierając kocioł na gaz płynny, zapewniasz swojemu domowi źródło ciepła, które nie potrzebuje podłączenia do sieci gazociągowej, by ogrzewać budynek i wodę. Niewątpliwą zaletą kotła na gaz płynny jest to, że to najczęściej taki sam kocioł jak ten
Kominek potrafi zdziałać cuda. Zimne dotąd pomieszczenia nabierają domowego ciepła, a dom, wykorzystywany tylko latem, otwiera nagle nowe możliwości. Można już przyjechać na działkę w zimie, poszaleć na śniegu lub po prostu poleżeć przed ogniem. Teraz ulubione miejsce jest dla nas otwarte przez cały rok! Kominek bez komina?
>>DOM BEZ KOMINA<< - do końca Wakacji (do końca miesiąca sierpnia 2020 r.) pompa ciepła "powietrze-woda" w cenie zakresu deweloperskiego ‼️
Oba te urządzenia, analogicznie jak pompa ciepła, umożliwiają korzystanie w domu z bezobsługowej instalacji. Jednak z ich użytkowaniem wiąże się konieczność magazynowania paliwa w zbiornikach, a także wykonania komina do odprowadzenia spalin oraz zapewnienia dopływu świeżego powietrza do spalania.
Gruntowa pompa ciepła. Cena urządzenia wynosi od 26 tys. zł. Wymiennik pionowy – dodatkowymi kosztami są: projekt geologiczny – 2,600 zł, cena wykonania odwiertów z materiałem i sondą – 180 zł/mb, bufor, zbiornik, elementy hydrauliczne oraz kotłownia. Na wymiennik poziomy należy przeznaczyć ok. 10 tys. zł.
ijw4oMY. Każdy dom musi mieć komin – takie przeświadczenie ma większość osób. W końcu nawet w przedszkolu rysuje się domki z kominem. Tymczasem element ten wcale nie jest niezbędny. Dzisiaj mamy do wyboru kilka innych możliwości. Jakich? Tego dowiesz się z naszego artykułu. Komin w domu – do czego służy? Jak wiadomo, komin służy do odprowadzania produktów spalania z kotłów, pieców i kominków. Jest to także element systemu wentylacji grawitacyjnej, który usuwa zanieczyszczone powietrze z pomieszczeń. Właśnie dlatego przekonanie o tym, że każdy dom jednorodzinny powinien mieć co najmniej jeden komin, jest powszechne. W zależności od tego, ile wewnątrz jednego komina znajduje się przewodów kominowych i jakie urządzenia są do nich podłączone, projektuje się inne detale – np. wymiary, materiały do budowy i nie tylko. Wymagania w tych kwestiach są różne. Generalnie koszt budowy komina jest spory, a jest to jeden z tych elementów, na których nie należy oszczędzać. Właśnie dlatego sporo osób, które się budują, interesują się innymi rozwiązaniami. Kiedy możemy wybudować dom bez komina? Dom bez komina to opcja, która leży w zasięgu możliwości każdego. Chodzi tu zarówno o kwestie techniczne, jak i ekonomiczne. Idea ta wcale nie wiąże się z nietypowymi i kosztownymi elementami. Dzisiaj dostępne są technologie, które umożliwiają zrealizowanie tego planu bez żadnych problemów. Mało tego, niosą one sporo zalet. Decydując się na dom bez komina, należy zwrócić uwagę na najwyższy standard efektywności energetycznej budynku. Według norm technicznych z 2017 roku współczynnik przenikania ciepła powinien wynieść 0,23 W/m2 dla ścian zewnętrznych budynku. Oczywiście chodzi o nowo budowane domy. W 2021 roku wartość ta została zmniejszona do 0,2 W/m2. Nowe budynki nie mają takich potrzeb ciepła jak te starsze. Stosowanie nieco grubszej warstwy ocieplenia lub bardziej skutecznych materiałów izolacyjnych jest jednak jak najbardziej wskazane. Ułatwia to ogrzewanie bez komina. Przyjmuje się, że w przypadku pieca kondensacyjnego o mocy nie większej niż 21 kW, wystarczający jest przewód powietrzno-spalinowy. Jest on wyprowadzony przez ścianę domu. Zapewnia on odpowiednią temperaturę pomieszczeń. Decydując się na nowoczesny piec gazowy bez komina, warto sprawdzić szczegółowe wytyczne. Do niedawna takie kotły wymagały budowy komina, teraz jest już inaczej. Budowa domu bez komina – o czym pamiętać? Chcąc wyeliminować kominy w domu, trzeba pamiętać o kilku kwestiach. Przede wszystkim niezbędny jest odpowiedni projekt budowlany. Bryła domu powinna być prosta. Kominy w domu jednorodzinnym pełnią kilka funkcji. Jeśli rezygnuje się z tych elementów, to konieczne jest zastosowanie wentylacji nawiewno-wywiewnej, co powinno zostać uwzględnione na samym początku. Istotne jest dobranie odpowiedniego źródła ciepła. O czym pamiętać, budując dom bez komina? Pompa ciepła i panele fotowoltaiczne. Obecnie budowane domu jednorodzinne mają stosunkowo niewielkie potrzeby energetyczne. Dzięki temu wykorzystanie energii odnawialnej jest opłacalne. Jednym z takich rozwiązań jest pompa ciepła. Inwestując w takie rozwiązanie, ma się pewność, że pokryje ona potrzeby cieplne budynku. Pompa ciepła powietrzna w razie potrzeby będzie też ochładzać wnętrze podczas upałów. Co ważne, montując ją, komin w postaci przewodu powietrzno-spalinowego nie jest niezbędny. Dodatkowo warto zdecydować się na instalację fotowoltaiczną. Montaż paneli fotowoltaicznych lub kolektorów słonecznych pozwala obniżyć koszty ogrzewania. Chcąc zapewnić sobie samowystarczalność energetyczną, warto rozważyć budowę własnej domowej elektrowni fotowoltaicznych. Zapewnia to niezależność, a także spore oszczędności. Warto zauważyć, że dom bez komina generuje wówczas niewielkie koszty stałe i jest niemalże zeroenergetyczny. Wentylacja w domu bez komina Budowa domu bez komina wiąże się również z wyeliminowaniem kominków wentylacyjnych. By zagwarantować optymalną wymianę powietrza, montuje się wentylację mechaniczną nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła. Jak sama nazwa wskazuje, odzyskuje ona ciepło z usuwanego powietrza i ogrzewa nim powietrze zasysane do domu z zewnątrz. Należy zwrócić uwagę na to, gdzie zostanie umieszczona centrala wentylacyjna. Istotne, by jej prac nie zakłócała życia mieszkańców. Dzisiaj na szczęście nie są one głośne, a dodatkowo istnieje możliwość regulowania trybów. Obecnie wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna jest obowiązkowym elementem budynku bez komina. Rekuperacja wody w domu bez komina W domu bez komina można zastosować system rekuperacji wody, co nie jest jeszcze tak bardzo popularnym rozwiązaniem. Ciepło odzyskiwane jest z wody płynącej do kanalizacji, co jest opłacalne, a cała instalacja nie wymaga dużej ilości miejsca, a poza tym jest niezależna od energii elektrycznej. Co ciekawe, możliwe jest odzyskanie aż 80% ciepła z wody wpływającej do kanalizacji. Dzięki rekuperacji woda jest na bieżąco podgrzewana do temperatury ok. 35 stopni. Innym sposobem na zaoszczędzenie na rachunkach za wodę jest montaż kolektorów na dachu. Kominki bez komina – czy to możliwe? Kominek opalany drewnem to marzenie wiele właścicieli domów. Tutaj brak komina jest rzeczywiście problemem. Komin zewnętrzny o konstrukcji stalowej jest pewnym rozwiązaniem. Montaż całości nie jest uciążliwy. Co, jeśli właściciele za wszelką cenę chcą uniknąć takie konstrukcji? Jedną z opcji są biokominki. Są one ekologiczne, nie powodują smogu i można je zamontować praktycznie wszędzie. Jak widać, kominek bez komina jest obecnie rozwiązaniem dostępnym dla każdego. Dlaczego warto budować dom bez komina? Dom wyposażony w nowoczesne instalacje wcale nie wymaga budowy kominów. Z jednej strony można sporo zaoszczędzić, gdyż koszt komina to około 5-8 tysięcy złotych. Poza tym komin może stać się także źródłem problemów. Przecieki i zacieki na sufitach, zawilgocenia zdarzają się dosyć często. Wraz z tym wrastają koszty ogrzania domu, a z czasem pojawia się konieczność wyremontowania dachu i poddasza. Jak widać, kominy w domu jednorodzinnym wcale nie są niezbędne. Obecnie można wybudować energooszczędny dom i wcale nie będzie to inwestycja, która pociągnie za sobą ogromne koszty.
– Po wstępnych rozmowach telefonicznych z właścicielem domu w Biskupcu na temat wymiany kotła olejowego na wysokotemperaturową pompę ciepła, nie docierało do mnie, jak to możliwe, że budynek zużywa tak kosmiczne ilości oleju opałowego – stwierdza inżynier Dawid Sałata, autoryzowany przedstawiciel firmy Daikin. – Dopiero kiedy przyjechałem na miejsce, wszystko stało się jasne. Dom przed rozbudową był prawdziwą „czarną dziurą” pochłaniającą ciepło! Nie miał praktycznie żadnej termoizolacji na ścianach, a dach składał się tylko z dachówki i dom w miejscowości Biskupiec na Mazurach należy do Joanny i Mariusza. Budynek został wzniesiony w 1938 roku i miał około 120 m2. Po rozbudowie w 2010 roku jego powierzchnia użytkowa zwiększyła się do 250 m2. Apetyt na ciepło Właściciele wprowadzili się do domu w Biskupcu w 1999 roku po wcześniejszym gruntownym remoncie. Źródłem ciepła w budynku był wówczas kocioł olejowy o mocy 50 kW. Tak duża moc kotła spowodowana była tym, że oprócz domu ogrzewał on wówczas pobliski warsztat o powierzchni 100 m2. Budynek gospodarczy był fatalnie zabezpieczony przed stratami ciepła (ściany z cegły – 12 cm oraz metalowe drzwi), co w połączeniu ze starą technologią wznoszenia murów budynku mieszkalnego powodowało duże zużycie paliwa. W ciągu sezonu grzewczego kocioł spalał około 7 tysięcy litrów oleju opałowego! Opłaty związane z jego zakupem były więc naprawdę spore. – Z paliwożernym kotłem olejowym spędziliśmy aż dziesięć sezonów. Przez cały czas mając świadomość, że pieniądze wydawane na ogrzewanie można byłoby wydać na znacznie przyjemniejsze rzeczy – stwierdza właściciel domu. Przeczytaj Może cię zainteresować Dowiedz się więcej + Pokaż więcej Kocioł olejowy o mocy 50 kW służy obecnie jako szczytowe źródło ciepła wspomagające pracę pompy HT – Kiedy podjęliśmy z żoną decyzję o rozbudowie budynku, zaczęliśmy też poważnie zastanawiać się, w jaki sposób będziemy go ogrzewać. Kocioł olejowy miał wprawdzie taki zapas mocy, że podołałby temu zadaniu bez problemu, ale doszliśmy do wniosku, że nie ma co wypuszczać pieniędzy przez komin. A tak właśnie by się działo, gdybyśmy pozostali przy starym typie ogrzewania. Zaczęliśmy więc szukać rozwiązań alternatywnych. Na pomysł wykorzystania pompy ciepła typu powietrze-woda wpadłem dzięki koledze, który zamontował podobne urządzenie w swoim domu. A ponieważ bez problemu „przeżył” zimę, doszedłem do wniosku, że warto zainteresować się takim rozwiązaniem. – Kolega pana Mariusza miał zainstalowaną niskotemperaturową pompę ciepła typu powietrze-woda, która może wprowadzać do górnego źródła czynnik o temperaturze do 55°C. Warto przy okazji podkreślić, że Biskupiec znajduje się blisko Suwałk, a więc polskiego bieguna zimna, a mimo to ten rodzaj pompy dał radę! – mówi Dawid Sałata. – Oczywiście współpracowała ona z ogrzewaniem podłogowym. W domu Joanny i Mariusza nie było takiej możliwości! Zamontowane grzejniki wysokotemperaturowe nie dawały najmniejszej szansy, że zastosowanie niskotemperaturowej pompy ciepła przyniesie oczekiwane efekty, czyli zapewni komfort temperaturowy w domu. Grzejniki w domu dostosowane są do wysokiej temperatury czynnika grzewczego Grzejniki zamontowane tu w latach 90. były dostosowane do bardzo wysokiej temperatury zasilania. Myślę, że 90°C przy temperaturze zewnętrznej -20°C. Modernizacja Przy okazji rozbudowy domu cały budynek został zabezpieczony przed stratami ciepła. Na poddaszu ułożono 30 centymetrów wełny mineralnej. Mury starej części domu ocieplone zostały warstwą 10 centymetrów styropianu, a nowej 15. Podjęto też decyzję o odłączeniu warsztatu od instalacji grzewczej budynku. – W związku z tym, że wymiana instalacji grzewczej w domu wiązałaby się ze zbyt dużymi kosztami, zaproponowałem wysokotemperaturową pompę ciepła typu powietrze-woda o mocy 16 kW, która ma możliwość podgrzewania czynnika krążącego w instalacji nawet do 80°C – mówi inżynier Dawid Sałata. – Zamontowany już wcześniej kocioł olejowy posłużył natomiast jako źródło rezerwowe, na wypadek wystąpienia bardzo dużych mrozów. Poradnik Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek! – Pompa ciepła pracowała bez wspomagania do -13°C – stwierdza właściciel. – Jeżeli jednak temperatura spadała niżej, to w związku z tym, że urządzenie nie ma wbudowanych grzałek wspomagających, włączał się kocioł olejowy. Warto podkreślić, że przy dużych mrozach pompa ciepła pracuje normalnie, a zadaniem źródła wspomagającego jest tylko uzupełnienie energii brakującej do zapewnienia pełnego komfortu cieplnego w domu. A wymagania inwestora są spore, gdyż rodzina preferuje temperaturę na poziomie 23°C. Jednostka zewnętrzna pompy ciepła HT (fot. z archiwum Ciepłoserwis) – Po pierwszym sezonie mówię bez wahania... Nie zamieniłbym mojej wysokotemperaturowej pompy ciepła na żadne tradycyjne urządzenie grzewcze – podkreśla właściciel domu w Biskupcu. – W budynku jest ciepło, a bezobsługowość urządzenia jest atutem, który trudno przecenić. W dodatku moje rachunki za ogrzewanie zmniejszyły się w stosunku do okresu, kiedy źródłem ciepła był kocioł olejowy. I to pomimo że dom został rozbudowany! Oczywiście trudno dokonywać w pełni przejrzystych porównań, gdyż zdecydowałem o odłączeniu dużego, energochłonnego warsztatu, ale biorąc pod uwagę fakt, iż budynek mieszkalny jest teraz ponad dwa razy większy niż przed rozbudową, a rachunki niższe... Myślę, że to mówi samo za siebie! Duże wrażenie robi na mnie fakt, że gdy na zewnątrz panuje tęgi mróz, rury centralnego ogrzewania są naprawdę gorące i trzeba ich dotykać bardzo ostrożnie. Ważnym atutem pomp ciepła jest to, że płaci się za faktyczne zużycie energii. Tymczasem w przypadku kotłów na paliwo stałe, olejowych lub na gaz płynny trzeba zapłacić przed sezonem i zgromadzić opał. Warianty Pracę pompy ciepła można nadzorować z części mieszkalnej domu za pomocą panelu sterującego. Na zdjęciu widoczna jest temperatura czynnika grzewczego: 72,6°C Gdyby w domu w Biskupcu zastosowane zostało urządzenie o mniejszej mocy, na przykład 14 kW, kocioł olejowy włączałby się zimą przy wyższych temperaturach (-5–8°C). Podczas ostatniej dosyć ciężkiej zimy kocioł olejowy wspomagał pompę ciepła przez dziesięć dni. To naprawdę niewiele, jeżeli przyrównać to do długości przeciętnego sezonu grzewczego, który trwa w Polsce około 220–240 dni. – W przypadku domu Joanny i Mariusza zastosowanie wysokotemperaturowej pompy ciepła było koniecznością! Urządzenie niskotemperaturowe typu powietrze-woda nie sprawdziłoby się z całą pewnością – podkreśla instalator. – Przy temperaturach zewnętrznych -15°C tego rodzaju urządzenia z trudem produkują czynnik grzewczy o temperaturze 55°C. Przy grzejnikach zamontowanych według starych norm i przewidzianych na znacznie wyższe temperatury, to stanowczo zbyt mało, aby zapewnić komfort cieplny w domu. Gdyby nawet pompa niskotemperaturowa miała znacznie większą moc, nie zdołałaby zapewnić odpowiedniej temperatury przy istniejącej instalacji grzejnikowej. Kocioł olejowy musiałby się włączać znacznie częściej, a co za tym idzie praca pompy ciepła nie byłaby ekonomiczna. Pompa ciepła HT, która składa się właściwie z dwóch urządzeń działających w kaskadzie, radzi sobie natomiast całkiem nieźle. Pierwsza pompa ciepła znajdująca się w jednostce zewnętrznej podnosi temperaturę z wartości minusowych do dodatnich, a następnie druga z nich, znajdująca się w jednostce zewnętrznej, bez większych problemów podbija ową wartość nawet do 80°C. A w przypadku grzejników w domu w Biskupcu jest to jak najbardziej wskazane. Gdyby (natomiast) w typoszeregu pomp ciepła typu HT marki, którą reprezentuję, znajdowało się jeszcze urządzenie o wyższej mocy i zostało ono zamontowane w domu w Biskupcu, to kocioł olejowy byłby skazany na bezrobocie. Jednostka wewnętrzna wysokotemperaturowej pompy ciepła od środka. Po lewej stronie znajdują się dwa wentylatory chłodzące elektronikę. W dolnej części usytuowana jest sprężarka drugiego stopnia (walcowaty element ocieplony filcem), która może „podbić” temperaturę czynnika grzewczego do 80°C. Po prawej stronie tego elementu – pompa obiegowa centralnego ogrzewania. Tuż powyżej sprężarki znajduje się zawór czterodrogowy (mosiężny element) układu chłodniczego drugiego stopnia, który pozwala na odwrócenie obiegu w przypadku odszraniania jednostki zewnętrznej Warto podkreślić, że zastosowanie pompy ciepła typu powietrze-woda jest rozwiązaniem stosunkowo tanim, jeśli przyrówna się jego cenę do urządzeń współpracujących z kolektorem poziomym lub pionowym. – Instalacja z pompą ciepła, w której dolnym źródłem jest kolektor lub sonda pionowa, jest przeważnie dwa razy droższa. Oczywiście mówię o urządzeniach odpowiedniej klasy, które zamontowane są z zachowaniem wszystkich norm i bez fałszywych oszczędności. Porównajmy zatem pompę gruntową z pompą średniotemperaturową typu powietrze-woda. W pierwszym przypadku współczynnik COP wynosi przeważnie 4–4,5, w drugim 3. Rozważmy zatem problem czysto teoretycznie, biorąc pod uwagę przeciętny dom jednorodzinny (około 150 m2), który potrzebuje około 15 tysięcy kWh energii cieplnej rocznie. Pompa gruntowa zużywa około 3333 kWh energii elektrycznej, średniotemperaturowa pompa ciepła typu powietrze-woda – 5000 kWh. Różnica w opłatach na pierwszy rzut oka może wydawać się spora, ale przecież nie jest na tyle duża, aby w krótkim czasie zniwelować różnicę kosztów inwestycyjnych! Koszty inwestycyjne Pompa ciepła HT 16 kW, zbiornik oraz prace związane z wpięciem w istniejący węzeł cieplny ( wstawienie sprzęgła hydraulicznego) – 50 000 zł (brutto). Pompa ciepła – 40 000 zł Zbiornik – 6000 zł Prace instalacyjne – 4000 zł Marek Żelkowski
Pytanie: Jaki jest prawidłowy sposób przyklejania styropianu klejami cementowymi i poliuretanowymi? Zobacz odpowiedź doradcy → Pytanie: Przykręciłam podwieszany sufit gipsowy, ale nie otynkowałam ścian czy będzie to grozić w przyszłości pleśnią? Jeżeli tak to co powinnam… Zobacz odpowiedź doradcy →
31-05-2022 12:55Podczas budowy domu lub remontu musimy podjąć wiele decyzji dotyczących zastosowania różnych materiałów, urządzeń lub rozwiązań. Część z nich budzi w nas sporo wątpliwości. Tym razem zwróciliśmy się do ekspertów, aby wyjaśnili nam kwestie związane z zakupem i montażem pomp dotyczące zakupu i montażu pompy ciepła podczas budowy lub remontu domu mogą dopaść GalmetPompa ciepła - mityPowietrzna pompa ciepła nie ogrzeje domu przy niskiej temperaturze Powietrza pompa ciepła może sprawnie działać nawet, gdy temperatura na dworze spadnie do -25°C. Ma to związek z tym, że temperatura wrzenia czynnika chłodniczego R32 wynosi około -43°C. Dodatkowo wiele modeli (w tym Versati III typu split) wyposażonych jest fabrycznie w szczytową grzałkę elektryczną, która jest wykorzystywana do zapewnienia ciepła, także w okresach największego zapotrzebowania na ogrzewanie, czyli podczas silnych mrozów. Urządzenie umożliwia dwustopniową regulację ich mocy oraz wybór logiki pracy. Dzięki temu powietrzna pompa ciepła może wydajne i skuteczne zasilać system grzewczy oraz instalację ciepłej wody użytkowej praktycznie w każdych zestawu pompy powietrznej typu splitGreePompa ciepła nie może współpracować z grzejnikamiNad tym, czy pompa ciepła może pracować w instalacji z tradycyjnymi grzejnikami, zastanawiają się zwykle osoby, które planują wymienić dotychczasowe źródło ciepła. W nowych domach pompy ciepła działają najczęściej w połączeniu z niskotemperaturowym ogrzewaniem płaszczyznowym. Jest to rozwiązanie najbardziej optymalne. Jednak wymiana urządzenia grzewczego na pompę ciepła nie musi wiązać się z rezygnacją z grzejników na rzecz ogrzewania podłogowego. We współpracy z ogrzewaniem niskotemperaturowym pompa ciepła jest co prawda najbardziej wydajna, ale nie oznacza to, że jej działanie przy grzejnikach jest pozbawione sensu. Wręcz przeciwnie, doświadczony instalator będzie w stanie tak dobrać moc pompy ciepła, aby zapewniła ona oczekiwany komfort cieplny przy akceptowalnej średniej efektywności nawet w budynkach bez kompleksowej termomodernizacji. W takim przypadku wykonuje się weryfikację pracy ciepła można zamontować w pomieszczeniu wielofunkcyjnymBDR Thermea PolandPompa ciepła działa bardzo głośnoPorównując poziom mocy akustycznej generowanej przez moduł zewnętrzny powietrznej pompy ciepła do innych źródeł hałasu, można stwierdzić, że hałas wytwarzany przez nowoczesny model nie jest uciążliwy. Przykładowo działająca pompa o małej mocy w odległości 2-3 m wytwarza szum taki jak domowa lodówka. Standardowy zakres mocy akustycznej powietrznych pomp ciepła mieści się w zakresie 57-60 dB, lecz najcichsze modele mogą pracować poniżej 50 miejsce montażu jednostki zewnętrznej, warto wiedzieć, że wraz ze wzrostem liczby pionowych powierzchni wokół urządzenia, takich jak np. ściany budynku, wzrasta poziom ciśnienia dźwięku. Ściany odbijają bowiem hałas z jednostki zewnętrznej i przez to mogą go nasilać. Pamiętać także należy, że poziom mocy akustycznej na granicy działki nie może przekraczać 40 dB. Jednak dla najcichszych modeli poziom ten jest osiągany już w odległości 2-3 m od mocy akustycznej poszczególnych pomp ciepła można łatwo porównać. Każdy z producentów bowiem ma obowiązek umieścić informację odnośnie generowanego hałasu na etykiecie energetycznej. Podana wartość dotyczy nominalnych warunków pracy w klimacie modele powietrznych pomp ciepła spełniają wymagania odnośnie ograniczenia emisji hałasu podczas pracyViessmannPompa ciepła może ogrzać dom w stanie surowymW trakcie prac wykończeniowych często zdarzają się przesunięcia poszczególnych etapów. Bywa i tak, że prace związane z izolacją elewacji muszą być odłożone, a w tym czasie moglibyśmy skorzystać z możliwości firmy zajmującej się np. układaniem podłóg drewnianych. W tym celu niezbędne jest osuszenie wylewki. Mając już zamontowaną pompą ciepła, część użytkowników zastanawia się, czy mogą napełnić instalację grzewczą i ją uruchomić. Niestety w trakcie chłodnych dni nie będzie to możliwe. Wielkość pompy ciepła, czyli jej moc, dobiera się na potrzeby budynku w pełni dom w stanie surowym ma niekiedy nawet kilkakrotnie wyższe straty ciepła. Oczywiście zależy to od rodzaju materiału wybranego do wykonania ścian. Dlatego uruchomienie systemu grzewczego w chłodne dni sprawi, że pompa ciepła nie będzie w stanie podgrzać wody w instalacji do wymaganej temperatury. Z reguły jest to co najmniej 25o C. W takiej sytuacji system sterowania automatycznie wyłączy pompę ciepła, aby nie doszło do jej uszkodzenia. Wówczas pozostanie jedynie możliwość zasilenia systemu grzewczego za pomocą grzałki aby osuszyć dom i uruchomić pompę ciepła powietrze-woda, trzeba najpierw zadbać o precyzyjne wykonanie jego domu, w którym nie zakończono wszystkich prac związanych z ociepleniem ścian, nie zaleca się uruchomienia układu grzewczego z powietrzną pompą ciepła podczas silnych mrozów. Może to spowodować awarię urządzeniaVaillantPompa ciepła - fakty:Pompa ciepła jest droga w zakupieWysoki koszt inwestycyjny, w porównaniu do innych rozwiązań dostępnych na rynku, to jeden z najczęstszych argumentów przeciwko stosowaniu pomp ciepła w domowych instalacjach centralnego ogrzewania. Zwróćmy jednak uwagę na to, że koszty te znacznie się różnią, w zależności od zastosowanego typu urządzenia. Przykładowo decydując się na montaż pomp solanka/woda, oprócz kosztu samych materiałów czy wykonania niezbędnych badań, trzeba również pamiętać o nakładach związanych z koniecznością spełnienia wymagań, wynikających z obowiązujących regulacji prawnych. Natomiast planując użytkowanie pompy woda/woda, musimy uzyskać pozwolenie wodno-prawne, aby wykonać studnie do celów energetycznych. Tego typu formalności oraz prace nie są wymagane, jeśli wybierzemy model typu powietrze zewnętrzne/woda. Jednak i tutaj należy pamiętać o konieczności wyboru urządzenia, które będzie wytwarzało dopuszczalny poziom hałasu podczas swojej pracy (mierzony na granicy działki).Wydatki związane z instalacją pompy ciepła można znacznie zmniejszyć, korzystając z dofinansowania, np. z rządowego programu Czyste Powietrze. Wkrótce również zostanie oficjalnie ogłoszony nowy program Moje atutem pomp ciepła są jednak niskie koszty użytkowania, co ma związek z charakterem ich pracy. Pobierają one ciepło z powietrza, gruntu lub wody, a następnie w wyniku procesów termodynamicznych przenoszą je do systemu grzewczego. W efekcie sama pompa ciepła (nie uwzględniając źródła szczytowego, czyli grzałek elektrycznych) pobiera mniejszą ilość energii z w instalacjach centralnego ogrzewania z konwencjonalnymi źródłami energii całą ilość ciepła potrzebną do zapewnienia optymalnej temperatury w domu uzyskuje się w wyniku spalania równie ważne, użytkując pompę ciepła, mamy możliwość częściowego lub całkowitego pokrycia energii wymaganej do jej prawidłowego działania z przydomowej instalacji montaż pompy ciepła, warto sprawdzić możliwości dofinansowana tego przedsięwzięcia z dostępnych programów rządowych lub obowiązujących w danym regionie krajuNibePompę ciepła można zamontować w modernizowanym domu Zanim w użytkowanym już domu przystąpimy do modernizacji instalacji grzewczej, warto najpierw ocieplić ściany i dach oraz wymienić starą stolarkę. Zainstalowanie rekuperacji przyniesie dalsze ograniczenie strat ciepła. Zakres zmian w systemie można ograniczyć do prostego zastąpienie starego kotła na pompę ciepła typu inwerterowego (zamontowana w niej sprężarka zapewnia płynną regulację wydajności pracy urządzenia, bez straty jego sprawności). W takiej opcji należy jednak rozwiązać problem czystości medium grzewczego, aby uniknąć gromadzenia się osadów w skraplaczu pompy ciepła. Ponadto zazwyczaj trzeba zastosować odpowiednie zabezpieczenia, takie jak zawór upustowy chroniący przed zablokowaniem obiegu przez istniejące termostaty oraz małej pojemności zbiornik bufory włączony szeregowo na rurze powrotnej. W praktyce temperatura zasilania instalacji grzewczej wynosi 40-55o C. Dla tej wartości temperatury sprawność pompy ciepła nie jest wysoka, co będzie można zauważyć na rachunkach za zużyty opcja to instalacja pompy ciepła połączona z unowocześnieniem kotłowni. Taki szerszy zakres prac wiąże się z montażem bufora oraz zasobnika (ciepłej wody użytkowej). Bufor może pełnić funkcję akumulacji energii oraz tzw. sprzęgła hydraulicznego. Podłącza się do niego istniejący układ z grzejnikami. Zastosowanie bufora z wężownicą umożliwia separację obwodu pompy ciepła (czystego) od obwodu grzejników (stara zanieczyszczona instalacja). Natomiast kompleksowa modernizacja instalacji grzewczej obejmuje wymianę grzejników na klimakonwektory lub ogrzewanie płaszczyznowe, np. maty kapilarne klejone do ścian i sufitów. W efekcie mamy do czynienia z systemem niskotemperaturowym (temperatura zasilania wynosi 30-35o C). Użytkownicy takich rozwiązań są bardzo zadowoleni, gdyż koszty eksploatacyjne są dość niskie i co istotne niższe niż kotłów gazowych czy na i montaż pompy ciepła w modernizowanym domu należy powierzyć doświadczonym fachowcom, aby opracowali rozwiązanie zapewniające efektywną pracę urządzeniaHartmannPompa ciepła nie ogrzeje domu, gdy nie ma prąduObecnie pompy ciepła to jedne z najnowocześniejszych źródeł ogrzewania i, co bardzo istotne, tanie w eksploatacji. Musimy jednak pamiętać o tym, że podobnie jak kotły gazowe czy kotły na pelety, przy braku zasilania z sieci pompa ciepła nie będzie nowych domach budowanych zgodnie z wytycznymi WT 2021 zanik prądu do 12, a nawet 20 godzin nie będzie poważnym problemem. Ma to związek z wysoką akumulacją ciepła przez tego typu budynki. Jednak w domach starszych – słabo ocieplonych lub nieocieplonych – ten czas może okazać się znacznie krótszy i sięgać tylko 3-5 dłuższych awariach albo częstszych zanikach energii warto zaopatrzyć się w agregat prądotwórczy, który podtrzyma pracę naszej pompy ciepła. Przy wyborze agregatu powinniśmy zwrócić uwagę na to, aby był wyposażony w stabilizator AVR, dzięki czemu pompa ciepła będzie chroniona przed wahaniami napięć. Ponadto wielu fachowców zaleca modele z silnikiem diesla. Takie agregaty są znacznie mniej awaryjne, ich eksploatacja jest tańsza, a żywotność dłuższa. Warto także zauważyć, że olej napędowy lepiej sprawdza się przy zasilaniu awaryjnym. Benzyna po roku traci swoje parametry, podczas gdy ropa zachowuje swoje właściwości nawet przez cztery w okolicy, w której mieszkamy, zdarzają się wyłączenia prądu, które trwają dość długo, możemy wziąć pod uwagę zakup agregatu prądotwórczego. Dzięki temu nasza pompa ciepła będzie mogła działaćTempcoldWięcej o:
Czego dowiesz się z artykułu? Czy pompa ciepła służy tylko do ogrzewania domu, czy również do ogrzewania wody użytkowej? Jakie źródło dolne pompy ciepła wybrać? O czym musimy zdecydować podczas wyboru pompy ciepła? Czy pompa ciepła może służyć do chłodzenia pomieszczeń? Jak dobrać pompę ciepła do podgrzewania wody użytkowej? Jak dobrać moc pompy ciepła? POMPA CIEPŁA KOSZT- OGRZEWANIE CZY Obecnie rynek pomp ciepła to dwie, zasadniczo odmienne, klasy urządzeń: pompy do ogrzewania budynków, przez co muszą mieć znaczną moc. Zwykle służą także do przygotowania Niektóre umożliwiają również chłodzenie domu; pompy wyłącznie do przygotowywania ciepłej wody użytkowej. To urządzenia wykorzystujące powietrze jako źródło dolne, o niewielkiej mocy, najczęściej zblokowane ze zbiornikiem wody. Nie są to więc rozwiązania konkurencyjne. Pompy z tych grup są za to alternatywą odpowiednio dla kotłów (ogrzewanie budynku) albo kolektorów słonecznych ( Przez ostatnie lata wyraźnie upowszechniły się pompy do i to one ciągną ku górze statystyki sprzedaży. Głównie dlatego, że ich zainstalowanie, nawet w już wykończonym domu, jest łatwe, a cena przystępna. Pompa ogrzewająca budynek może być już fabrycznie wyposażona w zbiornik wówczas poza samym podłączeniem rur wodociągowych nie trzeba robić nic więcej. Jednak przeważnie musimy kupić zbiornik oddzielnie - o dużej pojemności (ok. 200 l dla 4 osób) i z wężownicą o dużej powierzchni. Wszystko dlatego, że pompa będzie funkcjonować najbardziej ekonomicznie, podgrzewając wodę do takiej temperatury, przy której w bateriach nie mieszamy jej już z zimną. Z kolei duża wężownica jest niezbędna ze względu na niską temperaturę pracy pompy, inaczej wymiana ciepła nie będzie efektywna. W niektórych modelach pomp ciepła należy jeszcze dokupić do standardowego zestawu moduł do przygotowania Z tej racji przed zakupem dopytajmy o to sprzedawcę. Dodatkową funkcją pomp ciepła, cenną dla części użytkowników, jest chłodzenie domu. Pompy, których źródłem dolnym jest powietrze zewnętrzne działają wówczas w sposób analogiczny do klimatyzatora. To tzw. chłodzenie aktywne, pochłaniające sporo prądu. Z kolei w systemach z pompami wykorzystującymi grunt lub wody podziemne, możliwe jest tzw. chłodzenie pasywne, kiedy sama pompa ciepła nie działa, zaś źródłem chłodu jest po prostu grunt albo woda, którego temperatura nawet latem wynosi najwyżej kilkanaście stopni. Jednak nie każdy producent przewiduje pracę w trybie chłodzenia pasywnego. Zastosowanie pomp ciepła do chłodzenia domu omówimy szerzej nieco dalej. Reasumując, pierwsza najważniejsza decyzja dotyczy tego, czemu ma służyć pompa ciepła. Kliknij w zdjęcie poniżej i sprawdź redakcyjne porównanie 43 modeli pomp ciepła JAKIE ŹRÓDŁO DOLNE POMPY CIEPŁA? GRUNT, WODA LUB POWIETRZE Jeżeli pompa ma ogrzewać budynek, to zasadniczą sprawą jest wybranie źródła dolnego, z którego pompa będzie czerpać ciepło. Przypomnijmy tu zasadniczą różnicę pomiędzy kotłem a pompą. Ta druga ciepła nie wytwarza. Ona jedynie czerpie je z otoczenia, przekształca i przenosi do wnętrza budynku, gdzie ciepło rozprowadza instalacja grzewcza stanowiąca tzw. źródło górne - najczęściej ogrzewanie płaszczyznowe, rzadziej grzejniki ścienne. Przeczytaj Może cię zainteresować Dowiedz się więcej + Pokaż więcej Ze sposobu pracy wynika zasadniczy wniosek. Żeby pompa osiągnęła deklarowaną przez producenta moc grzewczą, musi mieć do dyspozycji wydolne źródło dolne - odpowiednio duże i o wystarczająco wysokiej temperaturze. Inaczej po prostu nie będzie miała skąd pobrać ciepła. Niestety, na wielkości, zatem i kosztach wykonania, źródła dolnego stara się oszczędzać wielu wykonawców. A przeciętny inwestor chętniej kupi pompę o większej mocy, niż dopłaci za dodatkowe pętle kolektora ziemnego. I tu popełni poważny błąd. Możliwe źródła dolne to: grunt - kolektor poziomy to zakopane na głębokości ok. 1,5 m wężownice z rur wypełnionych płynem niezamarzającym, sondy pionowe to zaś rury umieszczone w głębokich na kilkadziesiąt metrów odwiertach; wody powierzchniowe (staw, rzeka); wody podziemne, mamy wówczas studnię czerpną i zrzutową; powietrze zewnętrzne; bezpośrednie odparowanie - kolektor poziomy tworzą rury wypełnione czynnikiem roboczym pompy, co podnosi nieco sprawność układu (eliminujemy jeden wymiennik ciepła). Zamiast typowego kolektora poziomego można ułożyć miedziane rurki wypełnione czynnikiem roboczym. Dzięki temu sprawność energetyczna rośnie, a powierzchnia źródła dolnego może być mniejsza. (fot. De Dietrich (Sofath)) Przy wyborze ograniczają nas przede wszystkim warunki działki. Tylko powietrze zewnętrzne jest dostępne wszędzie i w dowolnej ilości. Z kolei wody powierzchniowe i podziemne zaledwie na niewielu posesjach. Przy okazji trzeba podkreślić, że do praktycznego wykorzystania wody podziemne często się nie nadają, ze względu na dużą zawartość żelaza i innych zanieczyszczeń, błyskawicznie zamulających instalację i same studnie. Kolektor poziomy jest łatwy do wykonania i relatywnie tani, lecz musimy na niego przeznaczyć kilkaset metrów kwadratowych terenu. I w tym miejscu nie można niczego wybudować, utwardzić powierzchni ani nawet sadzić większych roślin. To rozwiązanie tylko dla właścicieli bardzo dużych działek. Kolektory pionowe nie zajmują zbyt wiele miejsca, można się więc na nie zdecydować na większości parceli. Jednak należy pamiętać, że jest to przedsięwzięcie dosyć drogie, wydatek rzędu kilkunastu tysięcy złotych. W szczególnej sytuacji są ci, którzy mają już zagospodarowaną działkę. Prace ziemne to wówczas spore wyzwanie i perspektywa zniszczenia ogrodu. Jak widać, decyzja wymaga rozważenia wielu za i przeciw. Z tej perspektywy zrozumiała jest rosnąca popularność pomp wykorzystujących powietrze zewnętrzne. Ich źródło dolne ma niestabilną temperaturę i jest mniej wydolne, za to instalacja nie stwarza problemów. Powietrzne pompy ciepła nie wymagają wykonania instalacji po stronie źródła dolnego. To jedna z przyczyn ich szybko rosnącej popularności. (fot. Nibe-Biawar) Powietrzne pompy ciepła występują też w wersji monobloku umieszczanego na zewnątrz budynku. To godne polecenia w modernizowanych domach, gdy brak miejsca na kolejne urządzenie grzewcze. (fot. Alpha Innotec (Hydro-Tech)) OGRZEWANIE POMPĄ CIEPŁA SAMODZIELNIE LUB W TANDEMIE Dobierając pompę ciepła do budynku, musimy koniecznie zdecydować, czy ma ona go ogrzewać samodzielnie, nawet w największe mrozy, czy będzie wspomagana przez inne źródło ciepła. Taki układ z dwoma urządzeniami grzewczymi nazywa się biwalentnym. Najczęściej stosuje się go w przypadku pomp typu powietrze/woda oraz w budynkach z ogrzewaniem grzejnikowym. Ten drugi przypadek to przeważnie domy modernizowane, gdzie ogrzewania podłogowego lub innego płaszczyznowego nie było, zaś jego wprowadzenie jest z oczywistych względów wyjątkowo kłopotliwe. Co zrozumiałe, w takim domu oba te czynniki mogą wystąpić łącznie - mamy grzejniki oraz pompę powietrze/woda, bo jej założenie było najłatwiejsze. Rzecz w tym, że zarówno dla pomp powietrze/woda, jak i grzejników ściennych wyjątkowo trudna jest praca przy bardzo niskiej temperaturze zewnętrznej. Przy kilkunastu stopniach mrozu zdecydowanie spada sprawność pompy (czyli koszt ciepła rośnie), zwykle zmniejsza się także jej moc grzewcza. Z kolei grzejniki w takich warunkach powinny być zasilane wodą o dość wysokiej temperaturze, np. 70°C, podczas gdy w okolicach 0°C wystarcza im np. 50°C. W ogóle większość pomp ciepła nie jest przystosowana do zasilania instalacji wodą cieplejszą niż 55°C, choć są specjalne konstrukcje, przeznaczone głównie do remontowanych domów, osiągające ponad 70°C. Oczywiście, ich współczynnik sprawności COP jest mniej korzystny. Poradnik Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek! Klimakonwektory to właściwie grzejniki, w których przepływ powietrza wymusza wentylator. Dzięki temu wymiana ciepła jest znacznie intensywniejsza. (fot. Daikin) Rozwiązaniem problemu może być właśnie układ biwalentny. Pompa ciepła ogrzewa dom samodzielnie przez większość sezonu grzewczego, kiedy to na zewnątrz temperatura jest dodatnia bądź spada niewiele poniżej 0°C. Przy większym mrozie zaś zadanie ogrzewania albo całkowi-cie przejmuje inne źródło ciepła (zazwyczaj kocioł), albo pompę jedynie wspomagamy kotłem, grzejnikami elektrycznymi lub kominkiem. Równoczesne funkcjonowanie kotła i pompy to już spory poziom komplikacji układu grzewczego i wymaga on starannego zaprojektowania. Za to wspomaganie kominkiem czy grzejnikami elektrycznymi jest banalnie proste, bo oba systemy grzewcze działają niezależnie. Z uwagi na to, że większość sezonu grzewczego to właśnie temperatura około 0°C - wariant biwalentny często jest uzasadniony względami ekonomicznymi i technicznymi. KLIMATYZACJA Z POMPY Pompę ciepła może też wykorzystać do chłodzenia budynku, ale nie każdy jej model na to pozwala. Urządzenia typu powietrze/woda (lub powietrze/powietrze) muszą mieć możliwość tzw. odwróconego (rewersyjnego) trybu pracy. Podobnie jak klimatyzatory, do chłodzenia wymagają działania sprężarki. Dlatego mówimy o chłodzeniu aktywnym. Jednostka zewnętrzna powietrznej pompy ciepła bardzo przypomina tę stosowaną w klimatyzatorach. Różnica tkwi w tym, że zoptymalizowano ją do pracy w niskiej temperaturze. W niektórych konstrukcjach może to być nawet -25°C. (fot. Panasonic) W przypadku pomp typu grunt/woda oraz woda/woda, wystarczy wymiennik ciepła i praca pomp obiegowych górnego i dolnego źródła, by ciepło z wnętrza domu (temperatura ok. 25°C) przekazać do gruntu (ok. 10°C). Ruch ciepła odbywa się przy tym od ciała cieplejszego do chłodniejszego, sprężarka pompy nie musi więc pracować. W związku z tym chłodzenie to nazywamy pasywnym. Pompa musi mieć dostosowany do tego sposobu funkcjonowania układ połączeń hydraulicznych. Najczęściej producenci sprzedają po prostu opcjonalne moduły chłodzenia pasywnego do swoich pomp. Zasadniczo jednak da się dodać do systemu taki moduł złożony przede wszystkim z wymiennika ciepła, nawet jeżeli producent tego nie przewidział. Chłodzenie pasywne jest bardzo wydajne energetycznie - zużycie prądu jest małe, potrzebny jest tylko do pracy pomp obiegowych. Obieg pompy ciepła składa się z dwóch części - po jednej temperatura rośnie, po drugiej spada. Przejście z trybu ogrzewania do chłodzenia wymaga jedynie odwrócenia obiegu. Chłodzenie budynku z wykorzystaniem pompy ciepła podlega pewnym ograniczeniom, szczególnie gdy mamy grzejniki ścienne. Ich temperatura nie może być przesadnie niska, bo zacznie się na nich wykraplać wilgoć (para wodna) z powietrza. Lepiej jest w przypadku podłogówki, tutaj duża powierzchnia rekompensuje niewielką różnicę temperatury. Jednak wadą takiej chłodzonej podłogi jest fakt, że zimne powietrze utrzymuje się tuż nad nią. Do chłodzenia najlepsze są instalacje sufitowe - strop może mieć dość niską temperaturę i nie odczuwamy tego jako dyskomfortu, skoro nie mamy z nim bezpośredniego kontaktu. Ponadto ochłodzone powietrze samoczynnie opada. Specyficzną grupę stanowią niezbyt popularne u nas pompy typu powietrze/powietrze. Ich jednostki zewnętrzne są podobne do tych stosowanych w klimatyzatorach. Mamy więc ogrzewanie lub chłodzenie dzięki strudze powietrza. POMPA CIEPŁA TYLKO DO Dobór pompy do nie jest specjalnie trudny. Zdecydowanie najpopularniejsze są urządzenia zblokowane z dużym, stojącym zbiornikiem o pojemności 200-300 l. Żeby działały, wystarczy podłączyć do nich rury ciepłej i zimnej wody oraz włożyć wtyczkę do gniazdka elektrycznego. W takiej wersji powietrze będziemy czerpać z wnętrza domu, co oznacza jego wychładzanie. Dlatego lepiej wyprowadzić na zewnątrz kanały powietrzne - przez ścianę albo dach. Pompa do współpracuje z innym urządzeniem grzewczym. Zwykle jest to kocioł, zapewniający ciepło, kiedy temperatura zewnętrzna jest bardzo niska. Możliwe jest też połączenie z kolektorami. (fot. Hewalex) Kluczowe jest więc wygospodarowanie odpowiedniego miejsca. Bywa to problematyczne, bo zbiornik 200 l to już całkiem pokaźna beczka. Gdy przestrzeni brakuje, albo mamy już duży zasobnik warto pomyśleć o pompie sprzedawanej bez zbiornika. Mogą one być: podłączane do wężownicy lub płaszcza wodnego zbiornika. Producent pompy określa, jaką muszą mieć powierzchnię, żeby wymiana ciepła była wystarczająco efektywna (wężownice często są małe, dostosowane tylko do kotłów); wyposażone we własny wymiennik ciepła. Wtedy wężownica nie jest w ogóle potrzebna. Pompa podgrzewa wodę i kieruje ją do zbiornika. Pompa bez zasobnika zajmuje niewiele miejsca. To świetne rozwiązanie, gdy mamy już odpowiednio duży zbiornik (fot. Galmet) Typowe wyposażenie dodatkowe pomp do to grzałka elektryczna. Dzięki niej można w razie potrzeby szybciej podgrzać wodę oraz zapewnić ją, gdy temperatura powietrza zewnętrznego jest zbyty niska dla pompy. Jeżeli powietrze czerpiemy spoza budynku, to pompy tego rodzaju są w stanie działać przy temperaturze zewnętrznej ok. 0°C. Dopuszczalną minimalną temperaturę zewnętrzną warto jednak sprawdzić, bo dla jednego urządzenia będzie to np.+7°C, dla innego zaś -7°C. Kilkunastostopniowa różnica to dużo. Przesądza o tym, o ile będziemy musieli dogrzewać wodę w inny sposób wiosną i jesienią. Temperatura źródła dolnego Przy projektowaniu instalacji zwykle przyjmuje się następującą temperaturę źródła dolnego: + 10°C - woda gruntowa oraz głębokie odwierty pionowe; + 4°C - kolektor ułożony na dnie stawu; 0°C - poziomy kolektor gruntowy; +2 lub +7°C - powietrze zewnętrzne - z zastrzeżeniem, że jego temperatura może spaść nawet poniżej -20°C. Temperatura źródła górnego Dla sprawności pompy korzystne jest podgrzewanie wody do jak najniższej temperatury. Przekłada się to na wysoki współczynnik sprawności COP, a co za tym idzie - niskie koszty eksploatacji. Dlatego w domach z pompą ciepła pierwszym wyborem powinno być ogrzewanie płaszczyznowe (podłogowe, sufitowe, ścienne), projektowane dla temperatury zasilania ok. 35°C. Przykładowo ta sama pompa ma COP 4,3, przygotowując wodę o temperaturze 35°C, zaś przy 45°C już tylko 3,3. A w takiej sytuacji rachunek ekonomiczny jest coraz mniej korzystny. Przypomnijmy, że COP określa stosunek ilości oddanego ciepła do pobranej ilości energii elektrycznej. Jeżeli pompa oddając 10 kW, pobiera 3 kW prądu, to COP wynosi 3,3. Jaka moc pompy ciepła? Z mocą pompy ciepła nie należy przesadzać. Generalnie, powinna ona odpowiadać zapotrzebowaniu budynku na ciepło, chyba że przewidujemy układ biwalentny - wtedy może być niższa. Przypomnijmy, że pompa sama nie wytwarza ciepła, lecz pobiera je z otoczenia. W związku z tym decydując się na model o większej mocy, musimy powiększyć też źródło dolne. Bez tego pompa będzie funkcjonować źle. W skrajnym przypadku tak wymrozi nasze źródło dolne, że całość przestanie działać. Konieczne jest tu zastrzeżenie, że efekty zawyżenia mocy pompy mogą być odczuwalne w niewielkim stopniu, jeśli jej sprężarka ma możliwość płynnej regulacji mocy. W żadnym razie nie należy jednak traktować tego jako zachęty do kupna "przewymiarowanych" urządzeń. Po pierwsze - zapłacimy za nie więcej, a po drugie - ten zapas mocy i tak może być przyczyną problemów, skoro zakres regulacji jest ograniczony. Kiedy na zewnątrz panuje tzw. obliczeniowa temperatura -20°C (dla większości kraju), zarówno poprawnie dobrana, jak i "przewymiarowana" pompa będą pracować właściwie - ta druga po prostu z obniżoną mocą. Aczkolwiek przez większość sezonu temperatura jest znacznie wyższa. Gdy na zewnątrz jest ok. +7°C, wystarcza zaledwie 30% projektowanej mocy grzewczej. Pompa dobrana bez zapasu będzie w stanie nadal pracować (szczególnie jeśli też ma regulację mocy), zaś dla tej "przewymiarowanej" dostępny zakres regulacji zostanie najpewniej przekroczony. Przy obecnych standardach ciepłochronności budynków, nowy dom o powierzchni 150 m2 nie będzie raczej potrzebował pompy mocniejszej niż 10 kW. I mniej więcej takie pompy uwzględniliśmy w naszym zestawieniu. Jednak pamiętajmy, że dobór pompy powinno poprzedzić staranne zaprojektowanie całego układu grzewczego. Jarosław Antkiewiczfot. otwierająca: Stiebel Eltron
pompa ciepła dom bez komina