Tak jak mozna UE nie lubic, tak z UE mozemy sie klocic I dogadac. Poza UE to bysmy byli w kolejce do bycia wyruchanym przez Putina. Zatem nawet jesli nie ma partii z ktora bym sie zgadzal I wiem ze kazda bedzie kradla to jednak wole partie, ktore chca chociaz w UE pozostac I nie walcza za wszelka cene by tylko jedna kurwa (Pan Z) miala to czego Żelazo Sorbifer Durules zażywałam przez 6 miesięcy, 3 razy dziennie. Miałam fatalne wyniki, ale zadziwiająco dobrze się czułam, tzn. nie miałam kompletnie żadnych dolegliwości z powodu Hej. Mam problem. Njemoge iść do lekarza ponieważ jestem za granicą nie mówię w ich języku przez to nie mogę się nigdzie zapisać. Zaczęło się od skąpego " niby okresu", niby ponieważ nie było tam widocznego zluszczania się. Trwał od 2 dni. Później zaczęły się ciągłe bóle podbrzusza jak bym miała dostać okres. Przemoc ekonomiczna może mieć charakter subtelny lub mocno zaawansowany. Często jest zapowiedzią innych form przemocy – psychicznej, seksualnej i fizycznej. Problem z ujawnieniem przemocy ekonomicznej wynika często z braku wiedzy o jego istnieniu. Kobiety doświadczające terroru finansowego, boją się odezwać. Zobacz 1 odpowiedź na pytanie: Mam 12 lat mieszkam w Anglii i podoba mi się taki chłopak o imieniu Finlay jest słodki ale trochę szalony ja nie umiem mówić dobrze po angielsku i jak bym miała się z nim spotkać to boję się że by sie ze mną nie dogadał a on trzyma się z o za piec zl to ja bym miala juz jakis luksusowy napuj np montserka https://t.co/S03ogEBsgs. 29 May 2021 Gość ta z gorączką. Goście. Napisano Lipiec 9, 2007. Witajcie, moze ktos z was byl w podobnej sytuacji. Od ponad 3 tygodni mam goraczke. Probowalam zbic to paracetamolem, ibupromem fPa0H. ...To za mnie uczyni to ogórecznik,jeszcze kwitnący.... Obecne wybrane sortowanie:Ostatnio dodane 2 osoby lubi to zdjęcie Dodał: bella Dodano: 2021-11-21 18:10:47 Oglądany: 325 Komentowano: 6 Oceniano: 0 Aktualna ocena: 6 komentarzy Dodał: panka - Moderator 2021-11-21 18:49 Zerkam i powiem Ci, że szczęka opada :))))) Dodał: Tenia - Moderator 2021-11-21 19:12 Ogórecznik teraz to taki z pazurem:) Dodał: jaga51 2021-11-21 19:40 Przepiękny musiałaś mieć dzień :) Dodał: bella 2021-11-21 19:50 ...Wspaniały Jadziu,nawet trzeba było się sweterka z pod kurtki pozbyć,na dobre trzy godziny,tak było cieplutko do słonka..:)Pozdrawiam Dodał: kanagaka 2021-11-21 20:20 Wspaniały błękit na niebie, u mnie dzisiaj go zabrakło. Długodystansowiec z Twojego ogórecznika. Swojego dawno usunęłam, bo potrzebne było mi jego miejsce. ;) Dodał: anturium87 2021-11-22 06:28 Oj tylko pozazdrościć..u mnie wiało i padało. Ogórecznik w doskonałej formie :) Pozdrawiam serdecznie Dodał: Wiki73 2021-11-22 15:00 Portret ogórecznika na 5 z plusem. Dodaj swój komentarz Witajcie :) Jak pisałam w poprzednim wpisie biorę udział w programie "Wielkie wyzwanie na odchudzanie". Dzisiaj byłam na bilansie, który pokazał mi ile mam takanki tłuszczowej, jaką mam przemianę materii, nawodnienie, masę kostną, masę mięśni. Zdam Wam relację i wygląda to następująco: * tkanka tłuszczowa 41,6% - norma dla mojego wieku jest 22,7% * nawodnienie 44,2% - norma 50-55% * masa mięśni 56,6% - jest w miarę w normie * metabolizm spoczynkowy 1852 kcal - jest to minimalna ilość kcal jakie muszę zjeść żeby chudnąć bezpieczne. * masa kostna 3,0 - jest w normie * ogólna ocena fizyczna 3 w skali 9 punktowej Od zeszłego czwartku musze wypijać o wiele więcej wody niż dotychczas, dla mojej wagi powinnam wypijać 3 litry wody ( podobno kawa, herbata odwadnia ). Ja wypijam 1,5 - 2 bo jak więcej wypijam to robię siusiu co 15-20 min, ale z czasem to podobnno zaniknie. Dzisiaj zaczął mi się organizm oczyszczać, ponieważ dostałam małe rewolucje żałądkowe ale podobnno tak musi być. Czuję się o wiele lżejsza. Po tym bilansie szczena mi opadała, jak się zapuściełam , a ten wiek mojego metabolizmu mnie normalnie wryło. Na dzisiaj tyle napiszę w środę co było na spotkaniu Trzymajcie się Pa Pa Po moim trefnym upadku na rowerze i wizytach u wspaniałych ortopedów, moja ręka nie jest do końca sprawna. To znaczy może i sprawna ruchowo jest, ale ból został. Moja ręka sama się już nie naprawi, ani bardziej nie popsuje. Pozostał mi tylko zabieg operacyjny, który nie wiadomo czy pomoże; albo zlikwidowanie bólu blokadą. To drugie oczywiście jest prostsze, więc zdecydowałam się spróbować. Uznałam, że ryzyka praktycznie nie ma; najwyżej nie We wpisie znajdziesz opis moich doświadczeń z blokadą. Wszystkie indywidualne przypadki i decyzja o zastosowaniu tego środka, wymagają konsultacji z ona na wstrzykiwaniu leków znieczulających bezpośrednio w ognisko bólu. Leki te działają również przeciwzapalnie i przeciwskurczowo. W internecie krąży wiele sprzecznych opinii na temat zasadności, skuteczności i szkodliwości tej metody. Sama w pewnym momencie moim przypadku została wykonana blokada dostawowa środkiem o nazwie Diprophos (czasami mylnie nazywanym diprofos). Jednym słowem, zastrzyk został wykonany miejscowo w okolice bolącego stawu. Diprophos to syntetyczny kortykosteroid o silnym działaniu przeciwzapalnym. Nie ma on nic wspólnego ze sterydami kojarzonymi ze wspomaganiem u sportowców. Zaskoczyło mnie jednak jego szerokie zastosowanie. Stosuje się go w chorobach układu mięśniowo-szkieletowego, między innymi w reumatolidalnym zapaleniu stawów, przy alergii, w chorobach skóry i jeszcze paru przeciwwskazania do zastosowania tego leku, to uczulenia na któryś ze składników, cukrzyca, infekcje grzybicze i wirusowe, choroba wrzodowa, ulotce jakiś tragicznych efektów obocznych nie ma. To znaczy są, ale dotyczą głównie długotrwałego zażywania sterydu lub stosowania go u ludzi z konkretnymi schorzeniami. Z drugiej strony jak się przeczyta ulotkę jakiegokolwiek leku to można się czasami mnie wystąpił jeden skutek uboczny. Mimo niewielkiej dawki podanej miejscowo, część leku dostaje się do krwiobiegu i może mieć wpływ na cały organizm. Na drugi dzień, spuchła mi trochę twarz; zrobiła się czerwona i gorąca. Kolejnego dnia już było znacznie lepiej, aż ostatecznie zaczerwienienie zniknęło. Jeżeli decydujesz się na podanie leku warto porozmawiać z lekarzem o możliwych działaniach niepożądanych i o interakcjach z przyjmowanymi lekami. Ok, jest jeszcze jeden skutek uboczny. Na razie nie smarkam się tak z powodu alergii ;].Czy wykonanie blokady boli?Boli tyle ile normalne wkłucie igłą. Same podanie leku było dla mnie obojętne. Jeżeli podczas wstrzykiwania poczujesz ostry ból lub „prądy” natychmiast informuj o tym lekarza. Możliwe, że trafił w jakiś nerw lub ścięgno, co nie jest ingerencja w ciało i wstrzyknięcie nawet małej ilości płynu nie pozostaje bez śladu, zwłaszcza gdy naruszamy delikatniejsze części ciała. Tak wygląda moja dłoń na drugi dzień (na na górze). Jest spuchnięta, pojawił się też siniak. Mam takie wrażenie, jakby ręka była lekko stłuczona. Na opuchliznę w takich przypadkach, polecam przyłożenie zimnego kompresu żelowego – zdecydowanie przynosi tyle kontrowersji i obaw wokół blokad?Wydaje mi się, że trzeba rozróżniać sytuacje i wskazania dla jej zastosowania. Blokada może wyleczyć stan zapalny, ale też nie taki, który powstał na skutek zakażenia, wtedy rezultat może być nawet odwrotny. W przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów, choroby nie zlikwiduje, pomoże jedynie złagodzić ból, a tym samym funkcjonowanie chorego. W przypadku postępujących zwyrodnień lub niewyleczonych urazów, może jedynie maskować postępującą degradację tkanek. Należy pamiętać, że nie jest to lekarstwo na uraz, a jedynie działanie przeciwbólowe. Czasowe zlikwidowanie bólu może umożliwić szybszą rehabilitację, albo po prostu dać czasową ulgę w przewlekłym jedynie poradzić, żeby nie czytać wszystkich opinii na forach internetowych. Każdy tam opisuje swoją historię lub historię zasłyszaną od sąsiada. Wiem, że to trudne, ale najlepiej znaleźć kompetentnego lekarza i z nim ustalić sposób działania, ustalić plusy i minusy wynikające z zastosowania konkretnej długo działa taka blokada?Tak w ogóle to nie jest powiedziane, że zawsze zadziała. Działanie leku, w przypadku wstrzyknięcia dostawowego, w większości przypadków trwa około 4 tygodnie. Lekarze ortopedzi mówią jednak, że działać może nawet i z pół roku, i na to liczę. Nie mam zamiaru powtarzać tego co miesiąc. Ogólnie ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Dam znać na końcu wpisu, gdy przestanie całkowicie znaczenie mają też umiejętności lekarza. Jeżeli nie trafi we właściwe miejsce, blokada w ogóle nie zadziała. Dlatego też zaleca się wykonywanie zastrzyku pod usg, tak aby precyzyjnie zlokalizować mnie blokada zadziałała po trzech dniach od podania, choć może wcześniej dominujący był ból po samym wstrzyknięciu i nie potrafiłam ich rozróżnić. Okazało się jednak, że przy większym obciążeniu nadal czuję lekki ból – blokada zadziałała jakby częściowo, nie na cały obszar, który bym chciała. Być może należało ją podać trochę w innym miejscu. Kości nadgarstka są niestety małe i ciasno upakowane, więc trudno precyzyjnie podać lek, przy okazji czegoś nie uszkadzając. Dodatkowo skóra w rejonie wstrzyknięcia ma zmniejszone czucie, ale nie jest to w żaden sposób nie uważam, że sporadyczne podanie leku sterydowego to szkoda dla organizmu. Trzeba jedynie rozsądnie pomyśleć o wadach i zaletach takiego działania w konkretnym przypadku. Kluczowe jest zdanie sobie sprawy, że blokada nie leczy, a jest jedynie środkiem słowo na koniec. Wykonując blokadę w gabinecie prywatnym, dokładnie zapytajcie o łączną cenę usługi. Czasami zdarza się, że oprócz opłaty za samą wizytę jest doliczana niemała kwota za wykonanie zastrzyku. Taka praktyka to zwyczajne dziadostwo i wyciąganie pieniędzy od pacjenta. Uważam, że wykonanie zastrzyku powinno odbywać się w ramach wizyty, plus ewentualny koszt recepty (u mnie było to 9 zł).Aktualizacja: Blokada przestała działać po 10 dniach. Delikatnie mówiąc – słabo. Bardzo liczyłam na długie działanie leku, niestety nie miałam szczęścia. Dodatkowo pozostał lekki ubytek tkanki miękkiej w miejscu wstrzyknięcia. Może jeszcze spróbuję za jakiś czas. Zasugeruję wtedy zrobienie zastrzyku trochę w innym miejscu. Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!! Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 16 ] 1 2019-02-02 05:30:23 Ostatnio edytowany przez kaska199501 (2019-02-02 05:31:39) kaska199501 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-01-28 Posty: 14 Temat: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? Pisalam o samotnosci nie zaden normalny na mnie niezwraca uwagi. Sami tacy co chcieli by jednego i niekryja sie nawet z faceci porazkaW zeszlym tyg zakonczylam zwiazek z mam 24 lata,on nawet nie 19 bo szedl do szkoly rok wczesniej. Myslalam ze cos z tego bedzie. Na poczatku nie znalam sie za pozno bo moze bym sie nie wpakowala.... Ale nwm teraz co robic. Zaraz kolejny w koncu zaczelam studia od byly kiedys co sie nie umial ogarnac, toksyczny moglam wczesniej a teraz widze ze tacy ludzie jak on mnie znow ciagna jak kula w dol. On sie tak Bylam u jego przed pazdz. bo potem zamieszkalismyrazem na studia. On wracal do domu po kilkudniach. Oni mipowiedzieli zebym poszla po chleb bo ten poprzedni jest stary a niby "my" zebysmy mieli nowy. Oczekiwali nwm co ze bede pokoj ogarniala .... Ja bylam w to jasne chyba ze nie od sprzatania. Wygarnelam to w koncu ze co oni chca ze on ma miec nowy chleb a jak ja jestem to moze byc stary?? Wyszlam i zerwalam kontakt wiecej tam nie Oczekiwalam ze on tez ograniczy kontakt po tym jak mnie jest na szkole wiec moze spowazniec juz. A on co dziennie dzwonil do mamy. Niebylo dnia zeby bez rozmowy. Jak dzwonilam bo cos potrzebowalam a on mial zajete to juz wiedzialam ze synek dzwoni do Mielismy miec bilet nieimienny na ma wydzial 2 przystanki dalej. To jest 10 minut na piechote. Ja mialam jezdzic z tym biletem na swoje studia,potem wieczorami on moze np na zakupy. I co raz zauwazylam??On niemogl dotrzec na zajecia na czas i kupil sobie imienny miesieczny. Wiec po co nam nieimienny?? Rozwalil 60 zl bo niemogl na piechote dojsc 10 powiedzial mi tego. Sama znalazlam Zamowil taki internet ze co chwile spowalnial,ja niemoglam normalnie uzytkowac z Prosilam zeby mi cos sprawdzil na fb,tytuly jakis ksiazek. I pech ze niewylaczylam rozmowy z cos o lozku....Nic mnie nie laczy z byly to zauwazyl i zaczal smecic ze do niego nigdy nie pisalam takich ze to dochodzilo przez pare godzin. Siadl sobie i nic niemoiwl i sie nie uczyl On zjadal tyle masla ze kostka starczala na pare dni. Mowilam mu ze poco tyle smaruje?? To przestal sobie wgl i zaczol jesc z samym serem. Tak jak by mi chcial pokazac Jak mi robil kanapki na uczelnie,to nie rozmrazal masla. Nakladal takie plastry ukrojone prosto z lodowki i na to ser itp. Dzien w dzien to ja to mialam jesc. Na to ogorki i wszystko przemakalo. Wywalalam to do koncu wygarnelam to sie Zrobil mi raz jajecznice pol glodna bo wrocilam od znajomych z roku i nic nie jadlam. Powiedzialam ze tego sie jesc nie da. On myslal ze jest ok i tak moze byc!!! Wiec znow rozwalil kase zamowil chlodna i nie nadawalasie do jedzenia. 30 zl wywalil9 Rozwalal kase na do swojego miasta cos zalatwic na 2 zeby zostal i sie uczyl w tym czasie. Co on zrobil?? Pojechal do siebie do domu i powiedzial ze sie pouczy po drodze. 60 zl na pociagi Nie mial zadnych siedzial na miejscu. Zadnego zycia,tylko telefon do Ma ciotke lekarke. Wiec mialam zwolnienia jak zachorowalam i recepty. Nie musialam stac w logiczne ze jechal pociagiem a w inne daty poco jeszcze?? On raz sie pomylil z terminem mu to sie ogarnol. Ale zamiast tego mnie po kilka razy pytal o termin bo zapomni. MIal jakis klopot ze sluchem i ze w takim razie do laryngologa. Nie Pracuje przy biurku,od pazdziernika w tym samym sie nie rozwija. Kasy prawie nic. Stypendium soc. tez nie,przekracza prog. Mial miec naukowe, ale nie bedzie mial. Nie bedziemy mieli nic bo zawali studia i umowy mu nie przedluza bo zatrudniaja studentow na Poszlam rano po bolki. Tego nie wytrzymalam juz,przegiol. Powiedzialam ze wyprowadzam sie do akademika a on niech sie ogarnie....Wychodzac mowilam zeby ogarnial maslo i niech sie uczy bo go wywala z uczelni. Wrocilam a on.....SPI sobie!!!14 Ma jakies dziwne mu cos powiem normalnie potrafi siezasmucic na pare do innego pokoju nie odezwie dnia nie do 1 w nocy idzie porzadki robic i myje lodowke,kuchenke,ja spac nie niemialam ochoty naseks juz od myslalam ze jest inny, teraz porazka. To sie mnie pytal co lubie w lozku jakbym chciala i pyta mnie ze chialby sie kochac jak kiedys....Po tym wdzsystkim??? Jak ja nwm czy niebede kolejny rok w tyl???16 nonstop chce sie mnie czemu nie jestem taka romantyczna i szalona jak nie rozumie ze mi grozi zawalenie studiow jak on sie nie ogarnie!! kolejny rok!Napisal mi po zerwaniu list recznie na 6 wsztko co robil i dlaczego i obiecywal ze bedzie lepiej....ale jak bedzie lepiej jak on ledwo sie na studiach trzyma?? I zaraz straci prace, niebedzie mial z czego zaplacic za wynajem gdzie mieszkamy?? sama nwm chca tylko jednego,nikogo normalnego nie z akademikiem niedam rady widze. On jest jakos dziwnie za mna caly jestem dla niego najladniejsza, najlepiej rysuje, najladniej pisze, pieknie kompleksy z urody i on mi nigdy tego niedal jego pierwsza i wiem ze mnie nie zdradzi co mam robic. Zaraz zajecia i musze o tym myslec. Czy warto dawac szanse i czy zwiazek z mlodszym ma sens? 2 Odpowiedź przez Cyngli 2019-02-02 07:37:49 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens?Daj mu, dziewczyno, jego miejscu bym Ci kupiła na do widzenia kilka kostek masła i nigdy więcej nie chciała Cię widzieć. 3 Odpowiedź przez zwyczajny gość 2019-02-02 09:39:15 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2019-02-02 10:27:28) zwyczajny gość Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-12-01 Posty: 1,755 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens?Mam wrażenie, że to gimbaza pisała.... 4 Odpowiedź przez themusik 2019-02-02 12:40:09 themusik Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-04 Posty: 481 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? Cyngli napisał/a:Daj mu, dziewczyno, jego miejscu bym Ci kupiła na do widzenia kilka kostek masła i nigdy więcej nie chciała Cię ... dobre....A swoja drogą... autorko jesteś niezwykle toksyczna. Prawdopodobnie to dom w którym się wychowywałaś normalny facet z tobą nie sobie związki. 5 Odpowiedź przez balin 2019-02-02 13:14:53 balin Ban na dubel konta Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-11 Posty: 4,041 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens?On potrzebuje jeszcze mamy i nie jest gotowy na poważny związek. Ty jesteś toksyczna, strasznie roszczeniowa i niewyrozumiała. Chyba dobrze radzą powyżej. Może nie wdawaj się w związki. Robisz piekło na ziemi. Tego nikt normalny nie wytrzyma. 6 Odpowiedź przez gojka102 2019-02-02 13:20:05 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? kaska199501 napisał/a:Pisalam o samotnosci nie zaden normalny na mnie niezwraca uwagi. Sami tacy co chcieli by jednego i niekryja sie nawet z faceci porazkaW zeszlym tyg zakonczylam zwiazek z mam 24 lata,on nawet nie 19 bo szedl do szkoly rok wczesniej. Myslalam ze cos z tego bedzie. Na poczatku nie znalam sie za pozno bo moze bym sie nie wpakowala.... Ale nwm teraz co robic. Zaraz kolejny w koncu zaczelam studia od byly kiedys co sie nie umial ogarnac, toksyczny moglam wczesniej a teraz widze ze tacy ludzie jak on mnie znow ciagna jak kula w dol. On sie tak Bylam u jego przed pazdz. bo potem zamieszkalismyrazem na studia. On wracal do domu po kilkudniach. Oni mipowiedzieli zebym poszla po chleb bo ten poprzedni jest stary a niby "my" zebysmy mieli nowy. Oczekiwali nwm co ze bede pokoj ogarniala .... Ja bylam w to jasne chyba ze nie od sprzatania. Wygarnelam to w koncu ze co oni chca ze on ma miec nowy chleb a jak ja jestem to moze byc stary?? Wyszlam i zerwalam kontakt wiecej tam nie Oczekiwalam ze on tez ograniczy kontakt po tym jak mnie jest na szkole wiec moze spowazniec juz. A on co dziennie dzwonil do mamy. Niebylo dnia zeby bez rozmowy. Jak dzwonilam bo cos potrzebowalam a on mial zajete to juz wiedzialam ze synek dzwoni do Mielismy miec bilet nieimienny na ma wydzial 2 przystanki dalej. To jest 10 minut na piechote. Ja mialam jezdzic z tym biletem na swoje studia,potem wieczorami on moze np na zakupy. I co raz zauwazylam??On niemogl dotrzec na zajecia na czas i kupil sobie imienny miesieczny. Wiec po co nam nieimienny?? Rozwalil 60 zl bo niemogl na piechote dojsc 10 powiedzial mi tego. Sama znalazlam Zamowil taki internet ze co chwile spowalnial,ja niemoglam normalnie uzytkowac z Prosilam zeby mi cos sprawdzil na fb,tytuly jakis ksiazek. I pech ze niewylaczylam rozmowy z cos o lozku....Nic mnie nie laczy z byly to zauwazyl i zaczal smecic ze do niego nigdy nie pisalam takich ze to dochodzilo przez pare godzin. Siadl sobie i nic niemoiwl i sie nie uczyl On zjadal tyle masla ze kostka starczala na pare dni. Mowilam mu ze poco tyle smaruje?? To przestal sobie wgl i zaczol jesc z samym serem. Tak jak by mi chcial pokazac Jak mi robil kanapki na uczelnie,to nie rozmrazal masla. Nakladal takie plastry ukrojone prosto z lodowki i na to ser itp. Dzien w dzien to ja to mialam jesc. Na to ogorki i wszystko przemakalo. Wywalalam to do koncu wygarnelam to sie Zrobil mi raz jajecznice pol glodna bo wrocilam od znajomych z roku i nic nie jadlam. Powiedzialam ze tego sie jesc nie da. On myslal ze jest ok i tak moze byc!!! Wiec znow rozwalil kase zamowil chlodna i nie nadawalasie do jedzenia. 30 zl wywalil9 Rozwalal kase na do swojego miasta cos zalatwic na 2 zeby zostal i sie uczyl w tym czasie. Co on zrobil?? Pojechal do siebie do domu i powiedzial ze sie pouczy po drodze. 60 zl na pociagi Nie mial zadnych siedzial na miejscu. Zadnego zycia,tylko telefon do Ma ciotke lekarke. Wiec mialam zwolnienia jak zachorowalam i recepty. Nie musialam stac w logiczne ze jechal pociagiem a w inne daty poco jeszcze?? On raz sie pomylil z terminem mu to sie ogarnol. Ale zamiast tego mnie po kilka razy pytal o termin bo zapomni. MIal jakis klopot ze sluchem i ze w takim razie do laryngologa. Nie Pracuje przy biurku,od pazdziernika w tym samym sie nie rozwija. Kasy prawie nic. Stypendium soc. tez nie,przekracza prog. Mial miec naukowe, ale nie bedzie mial. Nie bedziemy mieli nic bo zawali studia i umowy mu nie przedluza bo zatrudniaja studentow na Poszlam rano po bolki. Tego nie wytrzymalam juz,przegiol. Powiedzialam ze wyprowadzam sie do akademika a on niech sie ogarnie....Wychodzac mowilam zeby ogarnial maslo i niech sie uczy bo go wywala z uczelni. Wrocilam a on.....SPI sobie!!!14 Ma jakies dziwne mu cos powiem normalnie potrafi siezasmucic na pare do innego pokoju nie odezwie dnia nie do 1 w nocy idzie porzadki robic i myje lodowke,kuchenke,ja spac nie niemialam ochoty naseks juz od myslalam ze jest inny, teraz porazka. To sie mnie pytal co lubie w lozku jakbym chciala i pyta mnie ze chialby sie kochac jak kiedys....Po tym wdzsystkim??? Jak ja nwm czy niebede kolejny rok w tyl???16 nonstop chce sie mnie czemu nie jestem taka romantyczna i szalona jak nie rozumie ze mi grozi zawalenie studiow jak on sie nie ogarnie!! kolejny rok!Napisal mi po zerwaniu list recznie na 6 wsztko co robil i dlaczego i obiecywal ze bedzie lepiej....ale jak bedzie lepiej jak on ledwo sie na studiach trzyma?? I zaraz straci prace, niebedzie mial z czego zaplacic za wynajem gdzie mieszkamy?? sama nwm chca tylko jednego,nikogo normalnego nie z akademikiem niedam rady widze. On jest jakos dziwnie za mna caly jestem dla niego najladniejsza, najlepiej rysuje, najladniej pisze, pieknie kompleksy z urody i on mi nigdy tego niedal jego pierwsza i wiem ze mnie nie zdradzi co mam robic. Zaraz zajecia i musze o tym myslec. Czy warto dawac szanse i czy zwiazek z mlodszym ma sens?Ach,kiedy w końcu wrócą normalne egzaminy na studia?? Przecież ta pożal się boże studentka utknęła w piątej klasie podstawówki na materiale gramatycznym: pisanie partykuły "nie" z różnymi częściami mowy Ach i wisienka na torcie: "mam kompleksy z urody". Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 7 Odpowiedź przez PaniA 2019-02-02 13:48:41 Ostatnio edytowany przez PaniA (2019-02-02 13:53:26) PaniA Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-12-25 Posty: 153 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens?Trudno uwierzyć, że tak niechlujnie pisze studentka. Dziewczyno pojechałaś do Jego rodziców w odwiedziny, Oni zamiast rozścielić czerwony dywan przed Księżną , fanfar i gościny, potraktowali Cię po swojsku. Ktoś tu powinien się wstydzić, ale na pewno nie rodzice chłopaka. Oczywiście Twoje święte prawo, nie zaszczycać ich więcej swoją obecnością, ale żądanie zerwania kontaktów chłopaka z rodzicami, jest grubą przesadą, bo kim Ty jesteś aby zabraniać jemu kontaktów z najbliższymi ? Ta cała litania o jego rozrzutności, czy on wydawał swoje czy Twoje pieniądze ? Podejrzewam że, swoje które, zarobił oraz dostał od rodziców. Najlepsze jest w Twoim opisie to, kiedy kasa szła na Twoje potrzeby było git, kiedy wydał coś dla / na siebie, od razu robiłaś jazdę. Żałowałaś biedakowi nawet głupiego masła. Mój Boże, aż strach pomyśleć o tym jak byś chłopaka traktowała po kilku latach związku, pewnie suchy chleb i woda, byłaby dla niego całego Twojego opisu wynika że, nic co ten Biedak robił, nie robił poprawnie i po Twojej myśli, sztorcowałaś go o byle g..., I co jest w tym najsmutniejsze, na koniec Ty czujesz się pokrzywdzona. Zostaw chłopaka w spokoju, bo pomimo tego że, jesteś starsza, nie dojrzałaś do związku. Popracuj nad sobą, ponieważ albo zostaniesz sama, albo zniszczysz życie innemu człowiekowi. 8 Odpowiedź przez gojka102 2019-02-02 14:04:58 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? No i w tym jednym początkowym poście autorki jest chyba odpowiedź na jej pytanie:kaska199501 napisał/a:dlaczego jestem wiecznie sama? inne kolezanki dawno w zwiazkach,niektore po slubie planują dzieci,a ja co,przegralam i nikt nie chce na mnie zwrocic uwage,zaraz koniec studiow i dalej musze byc sama,co robie zle? samotnosc dobija jak patrze na innych,oni jakos moga a ja nie, czemu tak??jeszcze kolega przegioł bo zaprosil mnie na sobote i potem nic,zmienil zdanie mogl napisac a nie zostawiac mnie sama...nic niewarci,bylam kiedys z kims i nawet sie nie umial ogarniac ze studiami ani z praca nierobil nic,czemu nie moge trafic na kogos zaradnego wspierajacego....Tu jeszcze mała perełka:kaska199501 napisał/a: Jakies rozrywki ze sredniowicza,wgl kto chodzi do teatru teraz?? snob jakis pewni bez zycia i znajomych. Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 9 Odpowiedź przez JadziaNieMadzia 2019-02-02 14:42:32 JadziaNieMadzia Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-02-01 Posty: 176 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens?Troll 10 Odpowiedź przez kaska199501 2019-02-02 19:48:40 kaska199501 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-01-28 Posty: 14 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens?ZLe mnie zrozumieliscie, oceniacie a nie znacie,wyscie wogle przeczytali w jakim g. jestem teraz i ze moge byc kolejny rok w tyl i w pazdzierniku zaczynac znowu od 1 roku?? Bo dziecko chce nonstop uwagi a ja nie bd miala gdzie mieszkac?Mozecie mi normalnie powiedziec co ja mam teraz zrobic?? Jak jego wywala z uczelni i nie przedluzaja umowy bo tam biora tylko studentow? Wam faceta nie da sie wytlumaczyc prostych rzeczy. Nie zaplaci za wynajem i to nie jego problem bo on se zawalil-jak chcial tak ma! ale ja-czemu mnie kolejny raz ktos ciagnie w dol?? Zdam semestr i nie bd mogla isc na zajecia bo nie mam gdzie i za co mieszkac!!!jestem roszczeniowa i toksyczna?? bo chcialam NORMALNOSC i mialam dosyc jakis paranoji gdzie on musi non stop dzwonic do mamy i jechac tam do nich i wywalac kase? Jeszcze na lodowke poszlo z mojej kasy ze to ja jestem zla? Jeszcze nie wszytstko napisalamOn jak gotowal obiady to mu zajmowalo pare to wszytko myl. Nauki nic bo on musi miec posprzatane a tego sie jesc nie dalo co gotowal!! Kasza i ziemniaki kiedys byla! Teraz nie zaliczy bo on non stop musial byc chory i nie dochodzil na zajecia,non stop zasypial. Jak kupil cos innego niz prosilam-prosta sprawa mowilam ze ma kupic podpaski. On kupil jakies chusteczki!! Zapytalam go normalnie czemu jest az takim kretynem bojuz wyszlam z siebie. Jak bym miala dziecko 10 lat. To on nic nie powiedzial i wyszedl do drugiego pokoju siedzial w koncie. A nastepnego dnia mial ostatnie kolokwium poprawkowe, uwalil mi normalnie co mam teraz zrobic??Bo on tego nie zda, nie ma szans. Przeniesc sie w srodku roku miedzy uczelniami i wracac do siebie i swoich toksycznych rodzicow bo wolejuz to chyba. Nie wiem czy on to zamierza zaliczyc wtedy bym mogla dalej tu byc. 11 Odpowiedź przez PaniA 2019-02-02 19:58:26 PaniA Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-12-25 Posty: 153 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? kaska199501 napisał/a:ZLe mnie zrozumieliscie, oceniacie a nie znacie,wyscie wogle przeczytali w jakim g. jestem teraz i ze moge byc kolejny rok w tyl i w pazdzierniku zaczynac znowu od 1 roku?? Bo dziecko chce nonstop uwagi a ja nie bd miala gdzie mieszkac?Mozecie mi normalnie powiedziec co ja mam teraz zrobic?? Jak jego wywala z uczelni i nie przedluzaja umowy bo tam biora tylko studentow? Wam faceta nie da sie wytlumaczyc prostych rzeczy. Nie zaplaci za wynajem i to nie jego problem bo on se zawalil-jak chcial tak ma! ale ja-czemu mnie kolejny raz ktos ciagnie w dol?? Zdam semestr i nie bd mogla isc na zajecia bo nie mam gdzie i za co mieszkac!!!jestem roszczeniowa i toksyczna?? bo chcialam NORMALNOSC i mialam dosyc jakis paranoji gdzie on musi non stop dzwonic do mamy i jechac tam do nich i wywalac kase? Jeszcze na lodowke poszlo z mojej kasy ze to ja jestem zla? Jeszcze nie wszytstko napisalamOn jak gotowal obiady to mu zajmowalo pare to wszytko myl. Nauki nic bo on musi miec posprzatane a tego sie jesc nie dalo co gotowal!! Kasza i ziemniaki kiedys byla! Teraz nie zaliczy bo on non stop musial byc chory i nie dochodzil na zajecia,non stop zasypial. Jak kupil cos innego niz prosilam-prosta sprawa mowilam ze ma kupic podpaski. On kupil jakies chusteczki!! Zapytalam go normalnie czemu jest az takim kretynem bojuz wyszlam z siebie. Jak bym miala dziecko 10 lat. To on nic nie powiedzial i wyszedl do drugiego pokoju siedzial w koncie. A nastepnego dnia mial ostatnie kolokwium poprawkowe, uwalil mi normalnie co mam teraz zrobic??Bo on tego nie zda, nie ma szans. Przeniesc sie w srodku roku miedzy uczelniami i wracac do siebie i swoich toksycznych rodzicow bo wolejuz to chyba. Nie wiem czy on to zamierza zaliczyc wtedy bym mogla dalej tu Tobie nie zależy na chłopaku, ani na związku tylko na sponsorze, który sfinansuje choć częściowo mieszkanie. Co masz zrobić, ogarnąć się, spuścić z tonu i zacząć więcej wymagać od siebie, bo z tego co piszesz, Twój chłopak właził Ci w du..., a Tobie i tak było źle. Co do jego studiów, kto powiedział że, on musi je ukończyć ? Nie każdy chce i musi studiować. Z drugiej strony, nie dziwię się że, zawalił, kto dał by radę myśleć o nauce, mając taką atmosferę w domu. 12 Odpowiedź przez santapietruszka 2019-02-02 20:03:39 santapietruszka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12,977 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? kaska199501 napisał/a:Napiszcie mi normalnie co mam teraz zrobic??Bo on tego nie zda, nie ma szans. Przeniesc sie w srodku roku miedzy uczelniami i wracac do siebie i swoich toksycznych rodzicow bo wolejuz to chyba. Nie wiem czy on to zamierza zaliczyc wtedy bym mogla dalej tu do rodziców, skoro sama sobie w życiu nie radzisz, a chłopakowi daj święty spokój, on zasługuje na kogoś lepszego. Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna. 13 Odpowiedź przez niepodobna 2019-02-02 20:28:32 niepodobna Gość Netkobiet Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens?I pisz po polsku, to zwiększa szanse, że twój wątek zostanie potraktowany poważnie... 14 Odpowiedź przez Leila01 2019-02-02 22:28:52 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2019-02-02 22:29:20) Leila01 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-11 Posty: 2,752 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? ....że też nie szkoda Ci czasu na wypisywanie takich bzdur? W sumie co masz robić marna studentko... To my tworzymy nasze własne przeznaczenie... 15 Odpowiedź przez balin 2019-02-02 22:32:16 balin Ban na dubel konta Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-11 Posty: 4,041 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? Leila01 napisał/a: W sumie co masz robić marna studentko...A po co ta pogarda? 16 Odpowiedź przez Maymayka 2019-02-03 02:44:02 Maymayka Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-03-14 Posty: 135 Odp: Zwiazek z mlodszym. Czy to ma wgl sens? Jeśli to nie jest troll to ręce opadają.. o_OStudentka, lat 24 a sposób wysławiania na poziomie podstawówki? Serio tacy ludzie studiują teraz? Dramat..Jeżeli to prawda to facet musi być mocno zakochany, że to znosi..No a masło teraz drogie "Trochę o Tobie myślałem, masz w sobie to coś - zachodzisz za skórę." - Druhny Posty [ 16 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021 dory3 Dołączył: 2014-09-24 Miasto: Warszawa Liczba postów: 748 24 września 2014, 19:58 poznalam w maju faceta, ma 33lata, ja mam 30 lat, nie jest przystojny ani ladny ale zawsze zwracalam uwage na charakter, mialam motylki w brzuchu od poznania go, po miesiacu zaczelismy byc razem, on byl slodki, fajny, po 2-3 tygodniach zaczal byc ... domowy;/ po pracy obiadki robione w domu, najwyzej wycieczki rowerowe jak bylo cieplo, a jak jedziemy samochodem za miasto to tylko spacer nawet 2 albo 3 godzinyzwracalam mu uwage, ze taki spacer jest ok, ale moglby mnie czasem przytulic, pocalowac, a z nim to po prostu spacer, ale za reke, nic wiecej, jakbym szla z przyjacielem;/powiedzialam mu, ze ja nie chce takiego zycia, cos tam sie niby zmienilo troche, ale nadal nic do niego nie czujew dodatku seks nie jest taki, jakiego bym chciala - ja nic nie czuje, czasami tylko bol, a jesli mam orgazm to tylko dlatego, ze na koniec sama siebie do tego doprowadzam;/ mam doscpo ponad 3 miesiacach zadne z nas nie powiedzialo, co do drugiej osoby czuje... bo moze zadne z nas nic nie czuje?wiecie co jest najgorsze? ze gdybym miala 20 lat, na pewno bym z nim nie byla, a mam 30 lat, a od 6 lat bylam sama i teraz boje sie, ze znowu bede sama nastepne 6 lat:(( nie wiem, co robic, w bialymstoku nie poznalam tyle lat ani jednego fajnego faceta, ryczec mi sie chce;/ dory3 Dołączył: 2014-09-24 Miasto: Warszawa Liczba postów: 748 24 września 2014, 22:01 a ja sobie wymarzyłam, ze moim mezem zostanie ten z którym dziewictwo straciłam....no cóz, nie wszystkie marzenia sie spełniaja.....i chyba ktos czuwał na demna, ze akurat tamten nie jest moim mezem...lałabym łzy rozpaczy i pewnie samotna matka była, echa to swoja droga, tez chcialam wyjsc za maz za moja pierwsza milosc, juz az tak sie nie czepiam:Pale po prostu zle mi z tym, ze jako jedyna sposrod 30 znajomych najblizszych dziewczyn, jedyna nie mialam faceta, a teraz znowu nie mam takiego, jakiego bym chciala, a jestem duzo ladniejsza (przepraszam za to) od nich i inteligentniejsza (za to tez przepraszam) od nich Dołączył: 2014-09-20 Miasto: Liczba postów: 829 24 września 2014, 22:03 Lepiej być samemu niż z kimś na siłę bo w jeszcze większa depresję wpadniesz. Dziewczyno 30lat to nie 60!! Młoda jesteś i troszkę przesadzasz. Jeszcze niejednego faceta spotkasz! Dołączył: 2014-04-22 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 25 24 września 2014, 22:09 fattyhatty napisał(a):wiesz co, ja wyznaję zasadę, że lepiej być samemu niż na siłę z byle kim. Miałam takiego kogoś, jak ten twój obecny, er. Kolega. Gdybym się nie opamiętała, byłabym teraz jego żona. Wyobrażasz sobie spędzenie z tym kolesiem reszty życia? Jak nie, to masz mówisz :)))Droga Autorko: niestety, ale "na siłę" nie zbudujesz żadnego wartościowego związku. Jeżeli coś nie klei się od początku i nie da się wypracować istotnych dla partnerów spraw - choć w jakimś stopniu, to nie ma co zamydlać sobie oczu i marzyć, że zmieni się to później;"że "będzie lepiej" , i że "z czasem sie dogracie". Życie masz jedno! Szanuj się i walcz o to, co dla Ciebie ważne. A jeśli istnieje szansa na poprawę relacji z Facetem - to walcz, póki widzisz tego sens. Jeśli nie- to odejdź z czystym sumieniem, że zrobiłaś co mogłaś. Pozdrawiam Cię ciepło i życzę pomyślnego rozwiązania w/w dory3 Dołączył: 2014-09-24 Miasto: Warszawa Liczba postów: 748 24 września 2014, 22:09 OgarnijSiem napisał(a):Lepiej być samemu niż z kimś na siłę bo w jeszcze większa depresję wpadniesz. Dziewczyno 30lat to nie 60!! Młoda jesteś i troszkę przesadzasz. Jeszcze niejednego faceta spotkasz!dlaczego przez 6 lat nikogo fajnego nie poznalam, a biorac pod uwage, ze krzysiek nie jest chyba dla mnie, ta moja samotnosc trwa nadal, to jest straszne, ze tyle lat nie poznalam nikogo fajnego:(( SashaSwift7 24 września 2014, 22:09 Rybka, przeczytalam caly twoj pamietnik od deski, do deski, naprawde wzrusza i bawi, jak dobra ksiazka, naprawde przyjemnie sie czyta Ja moze i nie mialam 30stki jak poznalam meza (mialam 24 lata), ale nie zamierzalam sie z nikim wiazac, mialam awersje do facetow, odmawialam wszystkim , ktorzy sie chcieli spotykac, bo mialam niesmak po ostatnim zwiazku, ogolnie bylam na nie....Swojego przyszlego meza poznalam na silowni, zajmowalam mu calkiem nieswiadomie jesgo sprzety , w koncu tak go wkurzylam, ze mnie zaprosil na randke(mieszkalam wtedy w Anglii). Okazalo sie, ze jest Amerykaninem. Akcent mnie draznil, jego mega pozytywne nastawienie mnie draznilo (z natury jestem ponura hehehe), wcale nie chcialam faceta na stale, ale chemia wziela gore, i po ok 2 latach zwiazku wyladlowalam pol roku temu w Stanach (w zyciu tego nie planowalam, wrecz sama z siebie bym tu nie wyemigrowala, bo myslalam, ze Stany sa nie dla mnie, a jednak....) Sama nie wiesz co cie w zyciu spotka, ani kiedy :D powodzenia, i nie zalamuj sie, ale najwazniejsze - badz szczera sama ze soba i nie mecz sie w zwiazku z kims, do kogo nic nie czujesz. dory3 Dołączył: 2014-09-24 Miasto: Warszawa Liczba postów: 748 24 września 2014, 22:11 LittleBlackDress, boję się, że powody, dla ktorych z nim zerwe nie sa wystarczajace i kiedys bede plula sobie w brode - nie pasujemy do siebie temperamentami w seksie glownie, on jest bardzo domowy, ja nie jestem, ja lubie wychodzic, lubie zartowac, gadac o czymkolwiek, przewracac sie, laskotac, on jest sztywnyale jak pomysle, ze to sa te jego wady, to jak pomysle, ze znowu mam byc sama, mam ochote przezyc z nim mimo tych wad;/ dory3 Dołączył: 2014-09-24 Miasto: Warszawa Liczba postów: 748 24 września 2014, 22:15 Sasha, nie wiem jak to robicie, ale zaczynam sie przekonywac do tego rozstania i gdzies tam mysle, ze moze jednak nie bedzie tak zle i moze jednak kogos poznamboje sie wciaz, najbardziej depresji, ale mam wrazenie, ze moze tak ma byc i moze na mnie przyjdzie pozniej poradziekuje, ze jestesciezaluje, ze tak pozno tutaj trafilam Dołączył: 2013-10-09 Miasto: Pliszka Liczba postów: 2516 24 września 2014, 22:15 Ale twn Twoj to byl taki od poczatku czy teraz go cos tak natknelo ,zeby taki byc? Rozmawialas z nim o Tym? dory3 Dołączył: 2014-09-24 Miasto: Warszawa Liczba postów: 748 24 września 2014, 22:21 na poczatku nie uprawialismy seksu, wiec nie wiedzialam, po miesiacu zaczelismy i sie dowiedzialampo kolejnych 2-3 tygodniach zaczal byc zupelnie domowy, co mu wytknelamja jestem naprawde bardzo otwarta i nie boje sie zadnych rozmow i jak tylko cokolwiek mi przeszkadza, mowie mu o tym, ale on wprost powiedzial, ze obawia sie, zemnie nie zaspokoi bo nasze temperamenty sie roznia baaardzo, tak naprawde jak sie zgodzilam z nim byc mimo tego, byl przeszczesliwy, wciaz jest, ale ja nie jestem, udaje przy nim, ze cos czuje, ale nic nie czuje, a on przestal sie angazowac, bo widzi, co sie dzieje z mojej strony:/ rabanne22 24 września 2014, 22:26 Nie dziwie sie Twoim obawom, bo w Polsce nie jest wesolo byc samotna 30 letnia kobieta. Mam siostre w tym wieku, ktora jest sama i widze niestety jak z roku na rok robi sie coraz bardziej sfrustrowana, a naprawde niczego jej nie brakuje. Teksty, ze milosc cie znajdzie w najmniej oczekiwanym momencie, albo ze kazda potwora znajdzie swego amatora mozna sobie miedzy bajki wlozyc. Znam pare kobiet, ktore byly samotnymi 30stkami, a teraz sa samotnymi 40stkami. Rady, aby rejestrowac sie na zagranicznych portalach sa tez beznadziejne, bo tylko potwierdzaja stereotyp jak to biedne polki ze wschodniej europy szukaja zagranicznych mezow. Ogolnie nie wiem od czego to zalezy, ze wiekszosc ludzi jakos znajduje partnerow do zwiazku, a niektorzy nie. Ktos pisal, ze lepiej byc samotnym niz z byle kim...Niby sie zgadzam, ale uwazam, ze w pewnym wieku mentalnosc "szukam ksiecia na bialym koniu" moze zle sie dla kobiety skonczyc i nalezy isc na pewne kompromisy, a nawet obnizyc troche poprzeczke. Nie oszukujmy sie, 30letnia kobieta nie jest juz najmlodsza i np. taki przystojny, fajny 40latek, odnoszacy jeszcze sukcesy w zyciu zawodowym (czytaj posiadajacy gruby portfel) moze przebierac w 20latkach, wiec nie jestes dla niego szczytem osiagniec.

jak bym miala 30 zl